17 kwietnia 2017

Kilka słów wytłumaczenia

Hej!
Postaram się krótko wyjaśnić moją nieobecność na blogu.
Więc tak. Podczas ferii uczestniczyłam w praktykach w szpitalu i to dało mi to dużo do myślenia. Jestem na profilu biologiczno chemicznym i praktyki przekonały mnie do medycyny. Wiem co chce robić w życiu, ale żeby to osiągnąć muszę bardzo ciężko pracować, bo jak wiadomo na medycynę nie jest się łatwo dostać. Nie poświęcam już tyle czasu na czytanie  ile bym chciała, dlatego postanowiłam, że nie będę dodawać postów, ponieważ nie miałabym o czym tu pisać. Pewnie ktoś pomyśli: "Serio? Założyłaś bloga i prowadziłaś go miesiąc? Trzeba było sobie dać spokój". Marzyłam o tym od dłuższego czasu, i cieszę się, że mogłam to marzenie zrealizować. Sprawiało mi to bardzo dużo radości, i bardzo żałuje, że nie będę mogła tego kontynuować. Nawet pisząc ten post przewijają mi się w głowie myśli jak to fajnie było dodawać posty, czytać komentarze i wszystkie miłe słowa. Chciałabym wszystkim podziękować za wszystkie miłe słowa i komentarze. To naprawdę wiele dla mnie znaczyło. Nie usuwam bloga bo może kiedyś tu wrócę. Nie wiadomo jak moje życie się potoczy. A Wam życzę  wytrwałości w prowadzeniu swoich blogów, które na pewno będę odwiedzać przynajmniej od czasu do czasu.

5 komentarzy:

  1. Szkoda, że odchodzisz, ale rozumiem ;) Sama jestem też na biol-chemie i wiem, że nie jest łatwo :/ Czytanie w tygodniu? Można pomarzyć. Ja zarywam wszystkie soboty na czytanie, ale daleko tak nie pociągnę...

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o czytaniu w tygodniu można pomarzyć, a w przyszlym roku klasa maturalna i sama widzisz..

      Usuń
    2. No to blisko, ja dopiero jestem w pierwszej, więc mam jeszcze dwa lata do maturalnej, ale mimo wszystko nie można aż nie wiadomo jak odpuszczać :<

      Usuń
  2. Bardzo mi smutno że tak szybko zrezygnowałaś mogłaś jakoś to razem pogodzić ale rozumiem, że po prostu odchodzisz. Bardzo Cię polubiłam i bardzo mi smutno że już nie będzie tutaj pisać. Mam nadzieję, że chociaż od czasu do czasu będziesz zaglądać do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to głupio zabrzmi ale byłaś jedną z pierwszych czytelników mojego bloga, i pamiętam twoje miłe słowa, dlatego darzę twoją osobę dużym sentymentem. Nawet teraz zastanawiam się czy, może nie dałoby się jakoś tego pogodzić ale niestety nie ma szans:( Na pewno będę Cie odwiedzać ponieważ również Cię polubiłam:)

      Usuń